Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ograniczenie Węglowodanów.
#31
 x 0 
Na co dzien nie wyliczam ile białka, ile tłuszczów czy ile cukrów moge zjeśc. Nie chce mi się po prostu i nie odczuwam takiej potrzeby. Ale uwazam,że odżywiam się zdrowo. Kiedyś jadłem sporo słodyczy, ostatnio jednak to ograniczyłem. Było na początku trudno jednak im dłużej się tych słodyczy nie je, tym mniej sie ich chce.

Staram sie zastępować je warzywami i owocami. Zwracam również uwage na to,aby pochodziły z ekologicznych upraw. Polecam poszukać takich stoisk w marketach. Wbrew pozorom cenowo nie jest tak źle ( ostatnio w netto kupowalem banany za 4 zł za kilogram - z upraw bio) <!-- m --><a class="postlink" href="https://netto.pl/zdrowa-zywnosc">https://netto.pl/zdrowa-zywnosc</a><!-- m -->
Reply }

#32
 x 0 
Podobno wystarczy 2 tygodnie nie cukrować i nie jeść niczego słodkiego aby minął apetyt na słodycze.
Sam mogę to potwierdzić, bo w okresie poprzedzającym tegoroczne Święta Wielkanocne nie jadłem słodyczy przez ponad 30 dni i teraz znów nie jadam słodyczy, a jedyną słodką rzeczą jaką jem są owoce.
Reply }

#33
 x 0 
Jest to trudne szczególnie na początku jak lubi sie słodycze ale warto.
stabilzuje się waga ciała
im więcej się cukrów nie je tym mniej nas do nich ciągnie
ma to bardzo dobre dzialanie na nasze zęby bo wiadomo, ze nic tak nie niszczy zebów jak nadprogramowy cukier.....

Jak moim zdaniem najłatwiej jest zmniejszyć ochotę na słodycze?

1 Robiąc coś innego
2. Jedząc coś innego.
<!-- m --><a class="postlink" href="https://rodzinazdrowia.pl/jak-zwalczyc-ochote-na-slodycze">https://rodzinazdrowia.pl/jak-zwalczyc- ... a-slodycze</a><!-- m -->
Reply }

#34
 x 0 
Jeśli chodzi o ograniczenie węglowodanów,to dość ciekawe tezy na ten temat są zawarte w filmie dokumentalnym "Grubsi nie głupsi" dostępnym w Internecie.Jego autor opisuje tam bardzo dużo ciekawych rzeczy,a także Naszego błednego myślenia dot. diet.I ja muszę tu przeprosić za  to,co dałem w tym temacie:

http://www.meskieforum.pl/temat-talerz-z-jajami

Zarówno Borys jak i Leif  mieli rację.Tylko się wtedy tyle tym nie intersowałem.Więc mieliście rację,tekie sprostowanie i uzupełnienie.

W tym dokumencie to koleś na grubo pojechał "bez węgla" i konkretnie schudł.Nawet cholesterol mu się obniżył.

Czasem czytam coś związanego z dietami.Najgorzej to korzystać z kilku różnych źródeł.Bo każdy pisze co innego.Choć zarówno  każdy co innego pisze,to o cukrze wszyscy mówią jednym głosem:




I nie ważne czy Wegetarianie czy Mięsożercy.Tu kokkretnie można się dogadać.

A o mięsie-tylko tu już są inne tezy niż w dokumencie:



Jeszcze apropo Ograniczenia Węgla w diecie.Słyszałem też tezę,że na dłuższą metę taka dieta też jest niekorzystna.
Można się czasami pogubić w tym wszystkim.Jedni mówią-przejdź na wegetarianizm,inni wyrzuć wagę,kto inny każe mierzyć BMI,kolejni poziom tkanki tłuszczowej przy pomocy fałdomierza jeszcze inni obwody.

Dlatego warto sprawdzić kilka rzeczy i kilka źródeł.W każdym jest trochę prawdy.

Jedno jest pewne,ograniczenie cukru wychodzi wszystkim tylko na dobre  Cool Cool Cool




https://img1.dmty.pl//uploads/201103/129...be_600.jpg
Reply }

#35
 x 0 
Nie zagłębiam się zwykle w takie informacje. Bo wyznaje zasadę że wszystkiego po trochu a przesada w żadną stronę nie jest wskazana. Ja np mam duży problem ze śniadaniem. Przez przypadek na przecenie przy kasie kupiłem za 1.5zł otręby pszenne. Jest tam przepis na ciastka z orzechami i innymi bakaliami. Zwariowałem jak spróbowałem. Oczywiście za dwa dni kibel 4 razy zaliczony. Ale wszystko tak jak ma być. Teraz jak nie nam ochoty na śniadanie zajadam ciasteczka. I co ciekawe, nie czuje się pełny, ale syty i pełen energii do popołudnia. Ale zacząłem szukać kolejnych przepisów. Komentarze pań pod jednym z przepisów były ze skrajności w skrajność. Jedna chciała tą dietę utrzymać dłużej i skończyło się amputacją części jelita bo zrobiło się sito. W co jestem w stanie uwierzyć. Także wszystko z umiarem a organizm sam ci podpowie czego ci brak, bo ci to a nie inne smakuje. Sam nie dawno pozbawiłem się kultur bakterii z jelita i nie wiele trawiłem przez stres, jedzenie byle czego i byle gdzie. Najlepszym naturalnym probiotykiem jest zakwas z buraków. I to mnie wyleczyło. Ale długi czas jak się zabierałem za gotowanie nr 1 to był barszcz czerwony. Mam koleżankę która kiedyś baletnicą, tak prawdziwą. Jak przestała się w to bawić lekarza co miesiąc odwiedzała i stówa na leki. Jeden z kulturystów przepisał jej dietę na śniadania złożoną głównie z bakalii i orzechów. Od tego czasu rok u lekarza nie była.
Jak robiłem 350km tygodniowo na rowerze jadłem pięć posiłków czyli dwa - trzy razy więcej niż teraz. Zero zmęczenia, zero kawy, potrzeby snu czy jakichkolwiek używek. A klatka mi się podniosła jakbym 100kg wyciskał.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Reply }

#36
 x 0 
Też mam barsz czerwony,ale kupiony.
Panie nie strasz tymi jelitami i operacjami. Ja do mięsa jjem kiszonki.
Jest ok,tylko czasem łeb boli.Czasem trzeba przystopować z takimi dietami.
Reply }

#37
 x 0 
Główka boli może od tlenu, bo kiszonki nam pomagają budować hemoglobine która nam usprawnia transport tlenu. Z tego co wiem kiszonki powinny być podstawą w codziennej diecie. Z flakiem nie ma żartów. Biegunka kilka razy na dzień przez parę miesięcy z człowieka wraka zrobi. Od tego czasu wszystko w normie, nawet angina znikła. A przyczynę ciężko zdiagnozować.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Reply }

#38
 x 0 
Odnośnie biegunki to wystąpiła kiedyś na kilka dni.Lekarz to zignorował.

-"Ja tu jestem lekarzem"
-"Ja nie będę za to płacił".Przybrał przy tym taką postawę,z cyklu "let's go fight". Nie ma to jak ktoś wie na co wydać Twoje składki ubezpieczeniowe..Oczywiście zajmę się tym,za tydzień.
Teraz nastały takie czasy,że jeśli sami nie zadbamy o siebie,to publiczna służba zdrowia już tego nie zrobi.Warto więc zacząć już dzisiaj. Smile
Reply }

#39
 x 0 
Na biegunkę polecam Ci na przyszłość Nifuroksazyd - jest to lek, który nie leczy objawów tylko leczy PRZYCZYNĘ biegunki (tak przynajmniej powiedziała mi kiedyś farmaceutka).
Tu sobie możesz o nim poczytać:

https://www.cefarm24.pl/nifuroksazyd-200...hasco.html
Reply }



Forum Jump:


Users browsing this thread:
1 Guest(s)


Silnik forum © MyBB Polskie tłumaczenie © Webboard Styl © iAndrew 2016