Witaj gościu, dołącz do nas! Dołącz   Zaloguj się
Komu kibicujecie?
#1

Jestem rodowitą pyrą, więc w sercu Lech Poznań. Staż kibicowski około 22 lata, aczkolwiek ostatnie to przerwa z różnych względów.
Najpiękniejsze wspomnienia są z okresu, kiedy Kolejorz spadł do drugiej ligi. Później oczywiście Mistrz w 2015. Jeździłam na mecze z ojcem, wujkami, dziadkiem, kuzynami i ich znajomymi, jedyna kobieta na pokładzie. Deszcz, śnieg, mróz -15, upał - nieważne, co 2 tygodnie na Bułgarskiej na łuku, sektor 5 na starym stadionie, a na nowym w Kotle, następnie na IV trybunie. Wyjazdy omijałam, byłam tylko na kilku PP.
Nie interesuję się zagraniczną piłką, czasem sprawdzam jedynie wyniki w LM. Inne sporty oglądam sporadycznie i jedyne za kogo trzymam kciuki to Czerwony Smok z Poznania i Our Team Poznań - oba kluby trenują sztuki walki, a także Justynę Jędrzejczyk i Damiana Grabowskiego. Z poza Polski - Manny Pacquiao, bokser.

 x 0  x 0 


"Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno."
Odpowiedz
#2

No ok, nikt nie lubi sportu xD

 x 0  x 0 


"Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno."
Odpowiedz
#3

All Blacks i Springboks. Kiedy grają przeciwko sobie, czuje co to znaczy dwubiegunowość.

Piłki nożnej nie bardzo. Raczej sporty motorowe i tutaj prowadzi Falubaz, chociaż dawno nie oglądałem.

Lubię za to poczytać o sportowcach i co w ich głowach siedzi o ich dedykacji i jak pokonują swoje własne ograniczenia.

 x 0  x 0 


pozdrawiam / mvg / mvh
Salata
Odpowiedz
#4

(06-25-2019, 17:38 PM)salata napisał(a): All Blacks i Springboks. Kiedy grają przeciwko sobie, czuje co to znaczy dwubiegunowość.

Piłki nożnej nie bardzo. Raczej sporty motorowe i tutaj prowadzi Falubaz, chociaż dawno nie oglądałem.

Lubię za to poczytać o sportowcach i co w ich głowach siedzi o ich dedykacji i jak pokonują swoje własne ograniczenia.

Miałem kiedyś bardzo ładną seksowną i inteligentną koleżankę, rzuciła hasło - co to za facet co się piłką nie interesuje. W sumie powiedziała to tak, że odebrałem to jak komplement.
Ale widzę że są rodzynki takie jak ja. Ogólnie drażni mnie piłka. Nie wspomnę o kumplach, połowę z nich ma rozj...ne kolana, a jeden nawet kręgosłup.
Ojciec po części zaszczepił we mnie kolarstwo szosowe. Też się zastanawiam jak mogę się gapić przez godzinę na wyścig kolarski. Natomiast rajdy, szczególnie kiedyś rajd Polski, albo stricte Krakowski. No i niezapomniany Leszek Kuzaj. Jechał przeważnie na 110% swoich możliwości i auta😀.
Teraz można się jeszcze wybrać w moich okolicach tylko na memoriał Janusza Kuliga. Ale wspomnienia są wspaniałe. Jeździłem często kiedyś jeszcze na trial motorowy. To są dopiero wirtuozi.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

 x 0  x 0 


Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Theme © iAndrew 2016 - Forum software by © MyBB