Kholin Ale obawiasz się, że zrobi mu krzywdę. Dla mnie to samo.
Może troche przesadziłam. Przecież nie pobije dziadka w wieku mojego ojca.
Sytuacja miała miejce naprawde i była tylko wyzwalczem do napisania swoich przemyśleń odnośnie granicy szczerości.
Szarak Bicie w mordę jest działaniem zbyt impulsywnym jeśli sytuacja tego nie wymaga.
Pewnie że tak. W zasadzie uważam że by czegoś takiego nie zrobił ale często miałam do czynienia z facetami, którzy mieli krótki lont. I chyba wrył mi sie ten schemat w głowe niepotrzebnie.
Dlatego go tu poruszyłam. Dla mnie nie ma tematów tabu.
CampusExplorer Tak bo niestety mówienie mu wszystkiego, to tak troszkę, jakbyś go stawiała w niezręcznej sytuacji.
Dokładnie mam takie samo odczucie. Nie zależy mi na tym żeby go w takiej sytuacji stawiać.
Wyobraź sobie, że bardzo niezręczna. Bo to było tak niesmaczne. Nie bede już tego komentować.
No właśnie nie. Waże to dlatego, że jest miedzy nami duże zrozumienie i naprawde jesteśmy ze soba szczerzy. Do tego stopnia, że mówimy sobie prawde, choć czasem jest bolesna. Tylko że nie jesteśmy dziećmi. 🤣
Dokładnie. Zresztą przed podjęciem decyzji o rozwiajniu relacji zadalismy sobie fundamentalne pytania. I nie znaczy to, że wszystko szło gladko, że się nie kłocimy itd. Chcieliśmy się poznawać z ciekawoącią i szacunkiem. Chyba nigdy w żadnej relacji nie wyrażałam w taki sposób swojego odmiennego zdania. I naiważniejsze że znajdujemy konsensus.
Też mi tego własnie brakowało.
CampusExplorer 1.Czego, o czym nigdy byście nie powiedzieli drugiej połówce związku?Wasze tajemnice, i sekrety, ale chronione niczym TOP SECRET.
Oczywiście ustaliliśmy że są tematy z naszej przeszłości które nic dobrego nie wniosą i nie ma co o nich dyskutować, chyba że oboje odczuwamy że to spowodowało coś tak złego w nas, że nie możemy ruszyć razem dalej. Nie grzebiemy na siłe a raczej to wychodzi samo. Jak to trup z szafy 😆 mamy dla siebie bardzo dużą tolerancje i akceptacje bo jesteśmy ludzmi po przejściach.
CampusExplorer Na co pozwolicie, by sama to odkryła? Przegląd telefonu, kont w social mediach? Czy głupi pomysł?
Mój telefon ma kod i jego też ale nie ma problemu żebym podała swojemu facetowi odblokowany telefon. Nie mam nic do ukrycia. W drugą strone też to działa. Oboje na socjalach jesteśmy mało aktywni. Ja raczej prowadze konto firmowe gdzie mam dużo rozmów i korespondencji dotyczących spraw typowo firmowych.
Mam też grupe ze studiów i to forum. Natomiast mój facet ma grupe firmową i znajomych z jakiejś gry. Oboje wiemy o tym ale nie czuje potrzeby żeby mu tam grzebać i On mi nie grzebie.
CampusExplorer A Ty jak dużo rzeczy wolności potrzebujesz?
Lubie spędzać czas z nim, ale oboje mamy swoich znajomych i nie zawsze łazimy ze sobą wszędzie. Dzisiaj ja sama z córką pojechałam na stok i się świetnie bawiłyśmy.
Dodałabym tu pkt:
- Ile wiesz na temat zarobków, ewentualnych kredytów lub ich braku, ewentualnego zadłzużenia lub jego braku.
To bardzo ważne jak dla mnie. I tu temat też mamy przegadany. Wiemy o sobie bardzo dużo.
azagoth Omawiamy jeden z najstarszych shittestów w historii ludzkości?
Jeżeli tak to nazywasz to tak. Moim zdaniem nie ma głupich pyatań. W sumie to moje zapytanie jest powiązane z tematem który już kiedyś zakladałam na temat testowania.
Zależy mi na stworzeniu fajnej i zdrowej relacji. Wiec pytam, by poznać inne punkty widzenia.
Wiem że udrrzam w tematy, które raczej się omija. A jednak warto je chyba poruszyć.
Rozwiany A ja mam pytanie czemu stary zbok nie dostał plaskacza?
Bo nie bije starszych ludzi.
Rozwiany Kobieta powinna zadbać sama o własną niedostepność
No oczywiście. Dlatego zareagowałam. Jeśli sytuacja sie powtórzy to wiem co zrobić.
Rozwiany a nie jej facet ma biegać wokół i odganiać napaleńców.
Nie to jest przedmiotem mojego wywodu jak byś raczył zauważyć.
Themotha Nigdy nie reaguje kiedy nie znam całej sytuacji.
Oczywiście. A ja nie mam potrzeby Was tu okłamywać. Zresztą sytuacja miała miejsce w sklepie, gdzie nagrały to kamery. Mnie zwyczajnie zszokowało zachowanie tego człowieka.
Prawda.
Imbryk Powiedzieć możesz, przecież to nie jest jakaś rywalizacja samców o samicę
I o to mi chodzi.
Imbryk Nie, nie wolno być 100% szczerym. Potrzebne jest niezbędne minimum gwarantujące zdrowe zaufanie.
Dziękuje @Imbryk z tobą da się zawsze sensownie podyskutować. Tego potrzebowałam.
Wiem że rozumiesz o co mi chodzi.
Imbryk Pierdoliła mi wkurwy i wyrzuty przez chyba pół roku
To czeęste u osób niedojrzałych. Kobieta która ma wysokie poczucie własnej wartości (nie mylić z ego topem) nie czuje w takiej sytuacji zagrożenia. I facet czuje że Ona jest pełna i Om czuje się pełny. Bez zbędbych komplikacji z przeszłości. Na przeszłość nie mamy wpływu. Liczy się to co jest teraz i to co kreujemy by tworzyć na przyszłość.