Wiem, że rynek matrymonialny mocno się zmienił ostanimi laty. Wiem o tym. Wiem jak jest teraz w tej kwestii. Wiem, sam naocznie to widzę, widziałem.
ALE PRZECIEŻ nie zawsze tak było i musi być.
1.Gdzie są jeszcze jakieś ciekawe kobiety? Spotykacie je czasem na ulicy np?
- Jest z nimi o czym pogadać?
Ja je spotykałem dawniej. Nawet bardzo ciekawe i elokwentne. Po prostu rozmowa nie była nudna z żadnej że stron. I dbały o siebie.
Niektóre miały styl, szyk i elegancje. Nie sposób było im tego odmówić.
No fajnie było po prostu!
A teraz? Tak sobie przejrzałem te profile… To nie ma za bardzo w kim wybierać… Po prostu nie ma i już.
Podobne odczucia mają kobiety w stosunku do Nas.
A gdzie się podziali NORMALNI LUDZIE?Środek skali 5/10,to środek skali
Bo ja nie chce się spotkać z modelką, czy miss polski (ale wiadomo, nie będę odmawiać)
Ale normalne kobiety. Takie, że jak pójdzie się na tą kawę czy herbatę, żeby człowiek nie zastanawiał się w głowie, że “trzeba iść do kibla i tylnym wejściem”, albo nie wiem - play station trzeba było wziąć…
Ostatnio poznałem taką… Powiedzmy ok. Jak zaczęła" wymyślać " knajpy, to zrezygnowałem po pierwszym telefonie…
Nie dość, że trzeba by było narzucać tematy, to kelner by musiał" taczkami ciasto dowozić". I weź tu jeszcze zdobywaj… Eskaluj.
Też tak macie?