Iryd Szustak, Kralka, Pelanowski, Skassa, s.Nowińska, Grzywocz
Z ksiązek to oprócz tych wyżej to Stinissen, bp Varden, Ryś
W jednym rzędzie zastawić Szustaka, Kralkę, Pelanowskiego i Grzywocza? Łohoho..
Myślałem że u mnie tylko taki rozjazd, ale tu lepsze ode mnie som!😉
Jeśli się odnajdujesz zarówno w konserwie jak i w progresywnych treściach, a po drodze nieobce Ci kato-rozwojowe treści, to mogę Ci na szybko polecić-
- Benedyktyni z Tyńca, z ich kapitalną serią dot. Ojców pustyni. Takich moich cichych idoli
- ś.p. ks Marian Rajchel- egzorcysta, ale przede wszystkim niesamowicie ciepły ksiądz i człowiek.
- kard. Ryś, szczególnie jeśli chodzi o wypowiedzi dot. historii Kościoła. Jeśli chodzi o jego poglądy polityczne, to tak średnio.
- Monika i Marcin Gajdowie, psycholodzy próbujący zintegrować religię, naukę i rozwój. Jeśli ś.p. Grzywocz Ci podszedł, to też powinno.
- ks Remi Racław i jego Mocni w Duchu. Niby twarz Odnowy, a wrażenie mocno stąpającego po ziemi. Fajne połączenie.
- ś.p. ks. Jan Kaczkowski. Bardzo nietuzinkowa postać, warta poznania.
- ś.p. ks Jan Tischner, potrafiący z rozbrajającą prostotą wykładać rzeczy, nad którymi niektórzy łamią głowy. Trzy stopnie prawdy po góralsku- “prowda, tys prowda i gówno prowda” to jego wynalazek😉
- ks. Wojciech Węgrzyniak- solidna firma jeśli chodzi o kwestie wiary.
- Nocne Światła- kapitalny cykl nocnych audycji radiowych, nie religijnych ale prowadzonych przez osoby wierzące, odnoszące się też do wiary.
I wreszcie mój ulubiony biblista, prof Marcin Majewski. Ostatnio coraz bardziej znany i łatwo na niego wpaść, zapraszają go wszędzie.
Ostrożnie, wywraca do góry nogami utarte przekonania nt tego co w Biblii. Na początku był dla mnie strasznie ciężkim orzechem do zgryzienia. Ostatecznie, nauczył patrzeć w inny sposób na wiele rzeczy.
To tyle na początek 😛
@Overseer
Mógłbyś nas przenieś do innego, lub nowego wątku? Trochę tu koledze naspamowaliśmy