Dream Chrześcijanie, a przynajmniej dominujący w Polsce rzymscy katolicy, uznają historię judaizmu przed Jezusem za część historii chrześcijaństwa. Uznają Stary Testament za świętą księgę. A to co jest w Starym Testamencie… 🙂 Wcale nie łączy się w wspólną całość z Nowym Testamentem, ani nawet samo ze sobą.
W chrześcijaństwie chodzi o przekaz i osobę Jezusa. To jest jego centrum.
Stary Testament to element tamtej kultury, zestaw wielu różnych tekstów literackich, który obrazuje sposób w jaki tamci ludzie patrzyli na świat.
Miał zmieniać mentalność i formować umysły, ale jest też odbiciem tego jak wtedy ludzie myśleli.
Dream Przykładowo: raz Jahwe zabrania oddawania czci metalowym idolom (złoty cielec), raz sam rozkazuje Izraelitom stworzenie metalowego idola. I to w dodatku o kształcie węża. 😁
To są dwie różne rzeczy.
Zakaz dotyczył konkretnej formy postrzegania Boga, sposobów które były praktykowane wokół.
W historii o wężu nie chodzi o obraz Boga, tylko o nadany przez niego symbol użyty jednorazowo w konkretnym przypadku i celu.
Nie wiadomo czy się wydarzyła, jak wiele innych, jest to podważane. Tam chodzi o przesłanie, jak często w ST.
Wąż był symbolem śmierci ale też uzdrowienia w tamtym rejonie, co ma odbicie w tej opowieści, w której chodzi głównie o zaufanie.
Nechusztan został zniszczony, bo ludzie chcieli go czcić. Nie to było jego zadaniem.
Dream Stary Testament wspomina o niejakiej “Królowej Nieba” i wcale nie chodzi o żadną Matkę Boską, tylko o konkurencyjne względem Jahwe bóstwo.
Skąd te informacje?
Dream Złośliwa interpretacja historii z idolem węża jest taka, że konkurencyjne bóstwo, tożsame z wcale niepokonanym przez Jahwe wężem z opowieści o raju, czyli istota nazywana przez chrześcijan “Szatanem”
Źródło tej interpretacji?
Wąż w raju nie jest opisany jako upadły anioł, nie ma nigdzie zawartych informacji nt tej postaci.
Każdy, kto ma pojęcie nt Biblii wie, że tej części Księgi Rodzaju (1-11) nie należy brać dosłownie. To są rodzaje mitów, teologicznych opowieści i sposobów w jakie ówcześni tłumaczyli sobie sens świata, człowieka, istnienia.
Dream A “Szatan”, chcąc upokorzyć Jahwe, powiedział Izraelitom, że im odpuści jeżeli zrobią posąg węża i będą mu oddawali boską cześć. Po czym wyznawcy Jahwe, nie mogąc znieść bezsilności swojego boga, dopisali do tego propagandę, że to Jahwe kazał swoim wyznawcom stworzyć posąg węża.
Brzmi jak teksty z wieczorowej szkółki satanistów. Strasznie naciągane pod tezę.
Jeśli to są teorie naukowe, oparte o konkretne źródła np archeologiczne, chętnie się zapoznam.
Dream Chodzi o tę historię:
Znam, ale to nie jest potwierdzone. Część tych opowieści o zdobywaniu i ‘bohaterskich wyczynach’ Izraela nie ma potwierdzenia w badaniach, a czasem wręcz badania je wykluczają. Np zdobycie Jerycha.
Jest to sposób na budowanie tożsamości narodowej Izraela, część ST miała takie zadanie.
Historię o wężu wg biblistów należy rozumieć alegorycznie.
W chrześcijaństwie jest rozumiana jako zapowiedź ukrzyżowania.
Dream Jest też taka interpretacja, że z tym wyrzuceniem z raju to wyglądąło to zupełnie inaczej niż mówi kult Jahwe i to Jahwe został wyrzucony z raju przez węża, a nie odwrotnie.
Źródło?
Dream Jeszcze dodam, że w dawnych czasach mianem “Lucyfer” nazywano…planetę Wenus. Planetę Wenus kojarzono w starożytności z bognią Inanną/Isztar, nazywaną również…“Królową Nieba”.
‘Lucyfer’ to inaczej jutrzenka. Gwiazda poranna, czyli Wenus.
To jest pozytywne określenie- ‘niosący światło’, chodzi o cechę i jest tak nazwany m.in. ..Jezus.
Negatywny kontekst wziął się z omyłkowej interpretacji i tłumaczenia na łacinę. Wersety opisujące króla Babilonu, wzięto za opis upadającego anioła, opis cechy wzięto za imię.
Dream Jest interpretacja, że to jest historia o walce wcale nie wszechmocnego Jahwego ze starszą, o wiele potężniejszą boginią. Jahwe został pokonany, ale na otarcie łez jego wyznawcy napisali sobie, że wygrał.
Źródło? Poparte jakimikolwiek badaniami?
Dream Zwolennicy tej interpretacji twierdzą, że Jahwe charakterem przypomina swój lud wybrany. Czyli, że z wizerunkiem dobrego ojca nie ma nic wspólnego. Co zresztą widać w Starym Testamencie.
W Starym Przymierzu czlowiek jest kimś w rodzaju niewolnika, a cały ST jest dostosowany do ówczesnej mentalności. Bóg jest opisany tak, by mógł być zrozumiany i zaakceptowany przez współczesnych.
Ma cechy destrukcyjne i negatywne, ale jest też sporo opisów pozytywnych.
Nowe Przymierze-
„Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan;
ale nazwałem was przyjaciółmi…”
(J 15,15)
„A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem.
Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej.”
(Ga 4,7)
Zasadą jest patrzenie przez pryzmat całości. ST i NT nie są oderwanymi od siebie, tylko stanowią kontynuację. Przygotowanie i wypełnienie.
Dream “Nie posłuchamy polecenia, jakie nam przekazałeś w imię Pana. Raczej wprowadzimy w czyn wszystko, co postanowiliśmy sobie: składać ofiary kadzielne królowej nieba, składać na jej cześć ofiary płynne, podobnie jak to czyniliśmy my, nasi przodkowie, nasi królowie oraz nasi przywódcy w miastach judzkich i na ulicach Jerozolimy. Wtedy mieliśmy pod dostatkiem chleba, powodziło się nam dobrze i nie spotkało nas nic złego. Od czasu, gdy zaprzestaliśmy składać królowej nieba ofiary kadzielne i płynne, cierpimy niedostatek wszystkiego i giniemy od miecza lub głodu”
Jeden z wielu opisów buntu Izraela i przenikania się tamtejszych kultur.
Dokładnie taka sama sytuacja dotyczyła kultu Baala i wielu innych.
Był to efekt mieszania się współczesnych religii i kultur.
Dream Przypomnę jeszcze 1 przykazanie: “Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”. Czyli są inni bogowie. To jak zrobiono z tego religię monoteistyczną jest bardzo wątpliwe moralnie.
Już to opisywałem wczesniej.
Przed monoteizmem występowała monolatria, to przykazanie wywodzi się z tamtych czasów.
Co ma wspólnego moralność z naturalnym procesem tworzenia się kultury i religii, trwajacym stulecia i bedacym efektem wielu procesów?
Dream Niektórzy twierdzą, że oczywiście, te siły nie są równorzędne, ale to Jahwe jest słabszy.
Źródło? Jakiekolwiek poważne?
Dream Oznak tego można doszukać się w historii o posągu węża i cytacie o skutkach porzucenia kultu Królowej Nieba (zwanej również Inanną, Isztar, Wenus, Lucyferem).
Mieszasz różne rzeczy i w dodatku zupełnie niezwiązane z sobą.
Wydaje się że brakuje Ci podstaw jeśli chodzi o wiedzę dot kultury i religii, do której się odnosisz.
Dream Wiara w (mnogie) konkurencyjne siły była zawsze, ale dopiero później dorobiono im wizerunek jednego, absolutnie złego przeciwnika.
Nieprawda.
W ST Bóg jest źródłem wszystkiego co nazywamy dobrem i złem.
Wpływ zoroastrianizmu sprawił inne postrzeganie tych rzeczy. Opisywałem powyżej.
Normalny element wspomnianego mieszania się kultur i religii, jako naturalny proces. Opisany przez naukowców.
Jako ‘dowód’ na wierzenie konkurencyjnych sił ‘od zawsze’ wklejasz link dotyczący czasów rzymskich i chrześcijaństwa, czyli efekt końcowy calego procesu, dosyć zresztą ciekawego i siegajacego setki lat wstecz. Dobre.
Masz dosyć ciekawy sposób argumentacji, przypominający zresztą kogoś.
Dream Złośliwa interpretacja
Dream Jest też taka interpretacja
Dream Jest interpretacja
Dream Niektórzy twierdzą,
Dream Niektórzy mistycy twierdzą
Zero konkretów, nawet nie wiadomo o co dokładnie chodzi. Ktoś, gdzieś coś twierdzi i jak rozumiem, traktujesz to jako coś w rodzaju alternatywnej historii?
W sumie, da się i tak.
Ze swojej strony, pokazałem rozbieżności i błędy które są wyraźnie widoczne, ale wierzyć przecież można we wszystko.
Dobrze byłoby jednak choć trochę rozumieć co i z czego się wywodzi, jak pewne księgi były rozumiane i po co tworzone przez ich twórców, jeśli się już do nich odnosi.
Szczególnie dobrze byłoby mieć podstawową wiedzę nt rzeczywistości, do której się odnosi i którą podważa.
Nie jest to trudne, bo ST jest wdzięcznym tematem opracowywanym przez naukowców z różnych dziedzin i wiedza nt tego jak w tamtych kulturach postrzegano pewne rzeczy i dlaczego, jest w miarę łatwo dostępna.
Jakieś elementy sensacyjne próbujesz wprowadzać tam, gdzie ich nie ma i nt rzeczy które były I są badane przez specjalistów kultur starożytnych, też niezaangażowanych religijnie. Argumenty mgliste i źródeł brak.
Zaraz zaczniesz tu rekrutację do swojej sekty, jak wspomniana osoba, twierdząc że posiadasz wiedzę i kontakty niedostępne dla zwykłych śmiertelników.
Brzmiałoby śmiesznie, gdyby się już nie zdarzało.