Zacznijmy od tego
https://kryminalne.o2.pl/informacje/nauczycielka-uprawiala-seks-z-uczniami-skandal-w-usa-7270838664374464a
I już WIELKA AFERA jak to w USA… powieszą ją…
A do założenia tematu to mnie skłonił kom. Pod artykułem, jak ktoś się tak z nauczycielką spotykał, tylko w PRL i afery nie było.
Może i lepiej było, kiedy nie było takiego dostępu do internetu i informacji? Pewne rzeczy lubią ciszę.
Ale, że mamy taki dostęp, to chętnie zapytam.
A Wy mieliście, miałyście takie wspomnienia?
Podobały się Wam nauczycielki, czy przeciwnie lipa były.
Weszlibyście w takie coś, a może macie takie wspomnienia?
Życie to życie, ono dzieje się cały czas.