Zastanawiałem się co to jest SUP a ty po prostu o paddle boardingu piszesz.
Na jeziorze i spokojnych akwenach powinno być bardzo proste. Deska jest szersza i zdecydowanie bardziej wyporna niż taka do windsurfingu - a z tym styczność akurat mam. Na windsurfingu bez wiatru dosłownie stoisz po kostki w wodzie, deska wyskakuje nad nia dopiero jak złapiesz wiatr.
Stare “treningowe/do nauki” deski windsurfingowe miały dużą wyporność i zawsze były nad wodą więc w tym kontekście dla mnie deska SUP to to samo tylko szersze i jeszcze większa wyporność. Na luzie można na tym stać i wiosłować tak długo jak masz jakkolwiek ogarnięty balans ciała w jakimkolwiek innym sporcie.