Był kiedyś taki film, pod tym samym tytułem.
Nie zauważyliście, że ostatnio na wszelkich grupkach na FB coraz częściej pojawiają się ludzie(na forach też, ale rzadziej) którzy wypowiadają się w jakimś temacie, a piszą zupełnie o czym innym?
Ktoś przychodzi, zakłada temat, lub zadaje pytanie.. I nagle pojawia się grupa osób, która pisze zupełnie od czapy o czym innym. Z boku odnosi się wrażenie, że jakby specjalnie mieli za zadanie “wykoleić” główny temat.
Coraz częściej odnoszę takie wrażenie.
Opisuje ktoś jakiś problem, przychodzi grupa "mądrali "niby zaczyna i cyk już temat kręci się wokół czego innego.
Wykolejaja jakby specjalnie kolejne tematy,nierzadko przy okazji oceniają samego autora wpisu.
Też macie takie spostrzeżenia?