Jasnie_Pan Czy ktoś wie dlaczego w dobie internetu jebią tą syreną.
Syreny strażackie to co innego.
Choć i tak nadużywają,do tego stopnia, że jak na serio był pożar to dopiero w połowie ludzie zauważyli, bo przyzwyczajeni.
Jasnie_Pan Poza tym 6 smsów dziennie o maseczkach w 2020 roku <3333333
A ja nie miałem. Od tego czasu zaczęło się rządzenie strachem.
Bo chodzi o to, że u Nas jeszcze wojny nie ma. Włączasz radio cały czas złe informacje i straszy. Tam nic dobrego Ci nie powiedzą, jakikolwiek pozytyw. Podobnie TV i internet.
Wiec zadbali o to, byś kilka razy dziennie na swoim urządzeniu miał właśnie info o tym, że jest chooojowo. Takie działanie też podwyższa ludziom poziom stresu i na pewno przyczynia się do chorób psychicznych, serca itp.
U Nas JESZCZE WOJNY NIE MA, a jeżeli przyjdzie, to i tak z nienacka. Po co ten stres.
Idąc tym tropem, mogliby pisać wiadomości typu
“wybory w Rosji, możliwe, że po wyborach zaatakują”
I poziom stresu i kortyzolu u społeczeństwa gotowy.
Ze swojej perspektywy, to moje urządzenie, ja za niego zapłaciłem i nie życzę sobie takich wiadomości. Nawet nie masz potem ważnych wiadomości, bo skrzynka zapchana i kasuj po kolei to gówno.
A drugie to habituacja. Przyzwyczajasz się do tego.
No i dodatkowe zajęcie z kasowaniem tego gówna. Niczym butelki, śmieci plastikowe, to wasze życie.
Po prostu życie w świecie przed epidemiologicznym było łatwiejsze, prostsze i bardziej wolnościowe niż teraz.
A przed wszystkim nikt nie pisał do Was tego gówna.
Deszcz, deszcz, deszcz! I co kilka kropli spadło….
A jeżeli ma się coś wydarzyć, i tak to będzie.
"popatrz tam w bok, tam trąba powietrzna.
Ty i Twoje jebane skróty przez góry"
Zaoszczędzimy 23 km, a i nikt nie pisał, po prostu po drodze było i już. Co ma się stać i tak będzie.
A czarny łabędź wyląduje, nie ma co ostrzegać, bo jak masz za dużo powiadomień, to kiedy wyląduje, nie będziesz i tak przygotowany.