CampusExplorer
Internet przeszedł drogę od elitarnego hobby dla nerdów, do ścieku dla pospólstwa. Fora, o których mówisz, to był okres w środku tej drogi.
CampusExplorer Nawet pójdę o krok dalej i pokuszę się o stwierdzenie, że co ciekawsze osoby, po prostu się wycofały z życia internetowego.
Też macie takie wrażenie, spostrzeżenia?
Tak. Poziom dyskusji spadł, więc ciekawi ludzie tracili zainteresowanie, a przez to poziom dyskusji spadł jeszcze bardziej i jeszcze bardziej odpychał ciekawych ludzi.
Maggie Przez to, że czat gpt wszystko Co powie, to ludzie nie szukają wiedzy u drugiego człowieka.
To wiedza i doświadczenie drugiego człowieka przestają być pożądane.
To też ma miejsce, ale proces degeneracji i upadku forów zaczął się o wiele wcześniej.
Rozwiany Na dawnych forach tacy ludzie byli wyebywani i blokowani.
Właśnie nie. Kiedyś banowania było o wiele mniej i dochodziło do niego tylko za ostre rzeczy, takie jak wprost wyzywanie ludzi lub ewidentne trollowanie. Kiedyś internet był bardziej elitarną rozrywką, więc ogólnie był wyższy poziom. Było mniej debili w internecie nie dlatego, że debile byli masowo banowani, tylko dlatego, że kiedyś debile nie siedzieli w internecie, tylko pili piwo na ławce lub oglądali telewizję.
Jakość, rola moderacji na forach też się zmieniła. Kiedyś moderator był inteligentnym nerdem, oddanym pasjonatem danego tematu. Teraz moderator często jest debilem, który pompuje swoje ego poczuciem bycia ważnym. Kiedyś leciały bany tylko za ewidentne chamstwo i trollowanie, a tak poza tym była wolność słowa. Teraz lecą bany za poglądy, za politykę, za konflikt personalny z kolegą moderatora… Kiedyś to by było nie do pomyślenia, a teraz to jest nagminne.
W wielu miejscach w sieci:
Wspomniałeś, że ktoś w rodzinie zmarł lub zachorował po wzięciu szczepionki na COVID? BAN, szurze, foliarzu!
Wypowiedziałeś się krytycznie o Ukrainie? BAN, ruska onuco!
Kolega moderatora cię nie lubi i zaczepia? BAN, za “za prowokowanie konfliktu”! Nieważne, że kolega moderatora jest debilem i to on prowokował kłótnie. Moderator też jest debilem, więc jest mu bliżej do jego kolegi-debila. Kiedyś by sobie siedzieli na ławce, pili piwo i uważali się za elitę osiedla. Teraz uważają się za elitę forum.
Znasz się na czymś lepiej, masz lepsze efekty, większe doświadczenie, lepsze kontakty niż panująca na danym forum klika? BAN - kiedy tylko pojawi się najmniejszy pretekst. Bo zagrażasz pozycji i autorytetowi grupy trzymającej władzę.
Na jednym forum hobbistycznym właściciel otwarcie ogłosił, że każdy, kto ma prawicowe poglądy i popiera Trumpa, ma się wynosić z forum. (Tematyka forum nie miała nic wspólnego z polityką.)
Na innym forum jest otwarcie powiedziane, że niektórzy “doświadczeni i zasłużeni” użytkownicy mają specjalne rangi i trzeba traktować ich z szacunkiem, nie wolno podważać ich kompetencji, ani prawdziwości ich słów. Czyli: koledzy adminów to święte krowy i nie wolno się z nimi nie zgadzać.
Kiedyś w internecie była wolność słowa i walczono na argumenty. Teraz jest mnóstwo cenzury i jest walka na bany, donosy.