Ci sami, którzy twierdzili, że zastrzyki są bezpieczne i efektywne, twierdzą teraz, iż owe zastrzyki znacząco zwiększają ryzyko udaru u dzieci.
Jak to możliwe? Jestem zbyt prosty by to ogarnąć.
Czy jakiś covidianin, entuzjasta zastrzyków i obostrzeń jest mi w stanie to logicznie objaśnić?