Imbryk KOMBI - Słodka jest noc - pewnie wrzucałem już 40 razy:
Ćwiczyłem sobie wczoraj “Słodka jest noc”.
Najpierw gitarę, potem odłożyłem gitarę i chwyciłem bas. Piękna sprawa mieć oba instrumenty pod ręką.
Na perkusję muszę się pofatygować do kanciapy i ją trochę jeszcze trochę podokręcać śrubami, ale do tego też dojdę.
Na moim wzmacniaczu Yamaha można uzyskać w miarę te same efekty, co w oryginalnym utworze.
Mega mega frajda.
Muszę jeszcze sporo poćwiczyć, ale radość przy tym jest zajebista.