Witaj gościu, dołącz do nas! Dołącz   Zaloguj się
Czy wolno mi sie umawiac przez portale randkowe?
#37

To co napisałeś dziś, mniej więcej wygląda podobnie do tego co o sobie ja myślałem dwa lata temu. Być może jest wiele osób które takie coś przechodzą. Pisałem tu już przynajmniej raz o tym. Miałem taki dzień, że nie byłem w stanie wyjść z domu do pracy, nie wiem co to było, ale mega stan depresyjny. Żona kilka dni wcześniej kupiła mi książkę o. Szustaka "Zamknij oczy". Usiadłem na podłodze w łazience i zacząłem ją czytać. Dostałem olśnienia, dlaczego ja nie mogę być ten dobry, tak jak pisze o. Szustak o Bogu? Co stoi mi na przeszkodzie? Dlaczego ja nie mogę świecić przykladem? Od tego dnia wszystko się zmieniło. Przeczytałem jego jeszcze kilka książek, oglądnąłem kilkaset jego vlogów i wiem że bardzo mi pomógł. Co niedzielę jeździłem sam do Domikanów 30km, bo tylko tam dobrze się czułem, być może czułem Boga, nie wiem, ale wychodziłem z tamtąd oczyszczony, pomimo że komunii nie brałem.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#38

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2021, 00:19 AM przez Paweł777.)

Witajcie.
Wrcam tu ponownie poniewaz mam problem a wlasciewie to sie boje ze cos zle zrobie i bedzie kompromitacja nie tylko dla mnie...

Jakis czas temu spotkalem sie z kolezanka, bylo fajnie pogadalismy, pozartowalismy i bylo ok. Poznalem ja w mojej poprzedniej pracy. Problem w tym ze nie powiedzialem jej jeszcze o mojej historii. Wiem ze w tym wypadku powinienem na drugim spotkaniu jej powiedziec. Oczywiscie nie traktuje jej jako potencjalnej kandydatki na partnerke tylko jako zwykla znajoma ale skoro sie z nia spotykam sam na sam to mysle ze lepiej jak jej opowiem w koncu o moich problemach.

Problem jest natomiast inny. Umowilem sie juz z inna dziewczyna i nie wiem czy jej przez mesengera napisac ze sie lecze a potem na spotkaniu reszte czy na samym spotkaniu wspomniec ze mialem kiedys powazne problemy ze zdrowiem. Boje sie ze jak powiem jej sam na sam w realu to sie przestraszy mnie i bedzie ze tak powiem nie smacznie... a jak wspomne przez mesengera to moze jakos to przetrawi i nie bedzie tak negatywnie zaskoczona albo po prostu splawi mnie i tyle ale przynajmniej nie bedzie niezrecznej sytuacji? Co o tym myslicie?

Przepraszam ze znowu zawracam Wam gitare tym problemem ale to jest znajoma poznana przez portal randkowy... Z kolei doszlem ostatnio do wniosku ze w takim wypadku portale randkowe nie sa dla mnie, chyba ze bede pisal przed spotkaniem to i owo o mojej przeszlosci? No bo nie wiem czy tak wypada dopiero na samym spotkaniu nowic. Co innego jak poznam w realu jakas dziewczyne. Wtedy moge sie pospotykac kilka razy juz tak na powaznie a potem powiedziec prawde na poczatku blizszej znajomosci, oczywiscie jak zobacze ze cos zaiskrzylo prawda? Natomiast jesli mowimy o portalach randkowych to nie wiem czy to bedzie fair z mojej strony jak sie spotkam z dziewczyna i chociazby na pierwszym spotkaniu juz powiem cala prawde? Wydaje mi sie ze lepiej bedzie jak przez komunikator cos opowiem a reszte juz sam na sam. Chociaz z drugiej strony mysle ze nie byloby zle jakbym sie spotkal bez wspominania i dopiero ze tak powiem na pierszej randce czy zwyklym spotkaniu powiedzial co nieco o mojej przeszlosci? Wiem w sumie ze pierwszy wariant jest bardziej uczciwy ale chcialbym zobaczyc jak Wy to widzicie? Oczywiscie jesli chodzi o normalne znajonosci to wiem ze zalozmy 3-cie powazne spotkanie i sie juz mowi wszystko ale jesli chodzi o portale randkowe to naprawde nie wiem jak postapic, jedyne co mi przychodzi do glowy to odpuscic komunikatory typu tinder itp. i zaczac poznawac ludzi w realu... w koncu epidemia odpuszcza i ma byc juz normalnie wiec mozna zaczac wychodzic do ludzi i nie mowie tu tylko o kobietach ale ogulnie pasowaloby nawiazac jakies kontaty tak poprostu a nie nastawiac sie od razu na milosc... Co Wy o tym myslicie?

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#39

Pawle, nie chcę Ci źle doradzić, bo najlepiej by było, gdybyś pogadał z kimś bardziej kompetentnym w tej kwestii. Ale wydaje mi się, że przez komputer możesz powiedzieć ogólnikowo, że miałeś pewne problemy zdrowotne, ale że na razie nie chcesz się wdrażać w szczegóły i że powiesz jej nieco więcej, gdy ją lepiej poznasz (gdzieś na drugim/ trzecim spotkaniu).

 x 2  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#40

Nie wiem czym na codzień objawia się Twoja dysfunkcja, ale ostatnio jesteś całkiem na poziomie. I co było a nie jest nie piszę się w rejestr. Wielu ludzi boryka się z traumami z przeszłości, ale daj sobie szansę, a łatwiej będzie Ci sobie z tą przeszłością poradzić. Nasze życie składa się z dobrych i złych doświadczeń, ale te złe zwykle są 100 razy gorsze od tych dobrych. Ty jako świadomy dorosły człowiek jesteś odpowiedzialny za to jak Twoje życie się potoczy. Bardzo dobrze że chcesz być fair w stosunku do kogoś, no właśnie, tak jak już Ci kiedyś napisałem, że nie ma potrzeby biegać po ulicy i krzyczeć jestem popier... Ja zauważyłem sporą poprawę u Ciebie i wydajesz się być odpowiedzialny za swoje czyny. Ale nie możesz żyć cały czas tym co było. Jeżeli boisz się, że poznasz kogoś i nie będziesz mógł zapanować nad jakimiś swoimi reakcjami, to dobrze byłoby o tym powiedzieć. Ale np Van Gogh urwał sobie ucho, czy obciął, a jest jednym z najsłynniejszych malarzy. Według mnie nie muszisz każdego na każdym kroku informować co spotkało Cię kiedyś. Wydaje mi się że nawet nie musisz o tym wspominać w ogóle na początku znajomości. Chyba że będziesz czuł, że ta osoba coś podejrzewa, to wtedy należy się wyjaśnienie. Ale nie muszisz od razu każdej znajomości od tego zaczynać, bo ktoś może to uznać za użalanie się nad sobą. Panuj przedewszystkim nad ortografią i to bezwzględnie.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Theme © iAndrew 2020 - Forum software by © MyBB