Witaj gościu, dołącz do nas! Dołącz   Zaloguj się
Jak wzbudzić jego wtórną atencje ?
#1

Witam wszystkich Panów :-). Historia krótka, bardzo proszę o rady  Blush

4 miesiące temu zerwałam z chłopakiem po 6 latach, znaliśmy się 10- ale to nie o tym ;-)

Od 3 lat pewien facet cały czas mnie adorował, odwiedzał w miejscu pracy, ja nie miałam czasu nigdy, żeby się nad nim zastanowić bo byłam w związku (problemy,praca) itp. Miło spędzaliśmy czas, trawało to ze 3 lata a więc troche czasu już minęło. Owy facet zawsze mi się podobał, coś mnie w nim intrygowało, ale nigdy nie pozwoliłam sobie na żąden krok w jego stronę, gdy tylko coś zaczynał inicjować/ szukał kontaktu ja odpowiadałam, że nie mogę, nie mam czasu, może kiedyś. Coś miedzy nami iskrzyło ale tak cały czas troche w przód troche w tył w zależnosci od częstotliwości bycia jego u mnie, albo pisania wiadomości. On wiedział, że jestem zajęta, ale też, że nie jestem happy w związku.
Problem polega na tym, że teraz ja mam chęć i głowę do tego, żeby się lepiej poznać, a go nie ma. Nie przyjezdza i nie odzywa się. Jak to zrobić, żeby znowu się zaczeło ?? HELP . Nie chce do niego pisać i się narzucać. Chce żeby to On zrobił pierwszy krok, jak to przyspieszyć ? :-) . I pytanie nr 2. Myślicie, że ma kogoś dlatego się nie odzywa ? ;/ Palmface

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#2

Hej Fibraszka.

I tu jest właśnie Twój podstawowy problem. Facet adorował Cię przez 3 lata, wręcz narzucał się Tobie, a Ty go odrzucałaś. TERAZ, kiedy jesteś WOLNA, to nadal czekasz, aż ten intrygujący facet znowu do Ciebie napisze. Nie rozumiem, spadnie Ci korona z głowy, jak sama zainicjujesz kontakt?

Odrzuć wszelkie stereotypy, że to facet ma wykonać pierwszy krok (Nota bene, wykonywał go przez 3 lata) i skoro czegoś chcesz, to nie czekaj, a sięgnij po to.

Więc, odpowiadając oficjalnie na pytania:

1.Nie przyspieszysz tego, czekając na jego krok. Wszystko co zrobisz, będzie już pierwszym krokiem z Twojej strony. Wink

2.Może ma, może nie. Odpuścił albo adoruje inną dziewczynę. Możliwości kilka i wszystkie tak samo prawdopodobne.
Szacun dla niego za wytrwałość, ale jednocześnie minus dla Ciebie, że byłaś w związku i nie dawałaś mu do zrozumienia, że nie jesteś zainteresowana, aby się odpierdolił. Rozumiem, było to miłe, że ktoś inny Cię pragnie (I w razie sytuacji, która Ci się przydarzyła, będziesz miała kogoś na zastępstwo. Big Grin), ale to nadal chujowe zachowanie. Takie znajomości - nie będąc singlem - się ucina.

 x 0  x 2  x 0  x 0 


"Nie możesz pozostawić wszystkiego losowi. On ma wiele do zrobienia. Czasami musisz mu pomóc. " - Leonardo da Vinci
Odpowiedz
#3

Dziękuję za odpowiedź Smile, i od razu napiszę, że już od miesiąca o nim intensywnie myślałam, i napisałam tydzień temu wiadomość, w sensie wysłałam fotkę z imprezy i żeby przyjechał, niestety nie odpisał ( zażenowanie) !!

Jest mi głupio, że tyle czasu zabiegał a ja to olewałam, a teraz chce go z powrotem, żeby był i może teraz by coś z tego było, a On jak na złość nie przyjezdza ;(. Jestem wkurzona na niego, że nie odpisał, najpierw myślałam, że zakopię się pod ziemię Sick  a teraz troche ochłonęłam i jestem bardziej zażenowana, że On to olał, i pomyślałam, że jak sie odezwię to też go zleje, żeby przemyślał. Tylko Czy tak zrobić?  Big Grin. Myślicie, że to lepiej zadziała niż rzucenie mu się w ramiona ? ( JAK DESPERATKA  Tongue )

Ja będąc w związku czasem mu odpisywałam, on był bardziej nahalny, ale mi to nie przeszkadzało bo podobał mi się, i było miło. 

A teraz pierwszy raz ja czegoś chce a on nie odpisuje.
 Czemu facet zabiega za kobietą tyle czasu, a jak się mu daje sygnał to olewa. Nie spodziewałam się tego i nie mogłam uwierzyć, że On to olał, jestem wściekła  Sad
Obstawiam, że ogarnia inną laskę albo jest w związku, a ja o niczym nie wiem Big Grin

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#4

Nie powinnaś się zastanawiać nad tym, co on obecnie robi. Co Ci to daje? To nie jest Twój facet.
Choć z drugiej strony to zrozumiałe. Chcesz go, ale nie ma z nim kontaktu - niedostępność rodzi coraz większą fascynację i zainteresowanie, zazwyczaj.

Chcesz z nim się spotkać i w wyniku zaistniałej sytuacji, jak odpisze, to masz ochotę wtedy milczeć? Wink Trochę głupie.

Cytat:Czemu facet zabiega za kobietą tyle czasu, a jak się mu daje sygnał to olewa.


To, że nie odzywa się od jakiegoś czasu, to nie oznacza, że olewa Twoje sygnały. Może to wynikać z wielu innych czynników.

Wściekasz się dlatego, bo wcześniej wydawał się kimś, kogo mogłabyś mieć, ot tak, ale "zmusił" Cię do tego, byś go zapraszała na imprezę i teraz się nie odzywa. Przestałaś czuć się w tej relacji - nazwę ją "Gra o Atencję" - jako zwyciężczyni i czujesz, że on prowadzi, choć milczy. Czy mam rację? Wink

Jak dojdzie do kontaktu, to nie rzucaj mu się w ramiona, niech relacja rozwija się prawidłowo, czyt. naturalnie i swoim tempem. Inaczej jest szansa na to, że Cię wykorzysta, zostawi i dopiero wtedy będziesz wściekła.  Stachu

Póki się nie odzywa, możesz go szturchnąć od czasu do czasu, więcej zrobić nie możesz. 
Widzisz, jakie to frustrujące, kiedy druga strona nie daje znaku życia? My faceci mamy tak o wiele częściej. Tongue

 x 0  x 1  x 0  x 0 


"Nie możesz pozostawić wszystkiego losowi. On ma wiele do zrobienia. Czasami musisz mu pomóc. " - Leonardo da Vinci
Odpowiedz
#5

To co piszesz jest takie życiowe Smile. Nie myślę o tym co On sobie tam robi, po prostu chce, żeby przyjechał, ale nie napisze mu tego wprost  Rolleyes

Przyznam się, że trochę z nim pogrywałam, raz się pozwoliłam zbliżyć minimalnie, a na następny raz całkiem zero, i taka huśtawka była, że on chciał a ja raz odpisywałam a raz nie. Czasem miałam dzień, że mi się bardzo podobał i ciągneło mnie do niego więc pozwalałam mu chociaż strzepnąć kurz z ramienia, albo postać bliżej Tongue. Zawsze było może tak a może nie ?  Huh .  Myślę, że to mu się podobało, bo nigdy nie powiedział mi nic złego, no może jedynie to że jestem zołzą, a poza tym cała nasza znajomość przebiegała bez spin. 

Nie jestem przyzwyczajona do tego, żeby o kogoś zabiegać, nigdy nie musiałam, myślałam, że jedna wiadomosc załatwi sprawę Big Grin

Postanowiłam, go szturchnąć i klapaaa, nie wiem czy go dalej szturchać, czy czekać  Stachu

I tak, masz rację niestety :/

 x 0  x 0  x 1  x 0 


Odpowiedz
#6

Cytat:To co piszesz jest takie życiowe [Obrazek: smile.png]


Dziękuję, bullshit'u nie wciskam i pilnuję tego również u innych na forum.

Jest już późno, więc nie będę się za bardzo rozpisywać. 


Moim zdaniem, najlepiej będzie, jak od czasu do czasu się odezwiesz. Jak odpisze, super, jak nie, to chyba będzie pies pogrzebany, prawda? 

Wtedy o nim zapomnij. Poznaj kogoś nowego albo pozostań sama i ciesz się życiem. Inaczej jego pojawienie się, znowu spowoduje mętlik w głowie. Co, kto lubi, ale dla mnie to strata czasu, szczególnie, że nadal nie wiadomo, jaki jest powód jego nieobecności.

Dobranoc. Wink

 x 0  x 0  x 0  x 0 


"Nie możesz pozostawić wszystkiego losowi. On ma wiele do zrobienia. Czasami musisz mu pomóc. " - Leonardo da Vinci
Odpowiedz
#7

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2020, 02:55 AM przez vlad1431.)

Kup mu kwiaty i przeproś go za te 3 lata😀. Życiowe, a jakie ma być? W sumie fajnie jakby Wam się udało, bo może przewiózł by się po Tobie przez kolejne 10 lat tak jak Ty po nim przez te 3 lata. Nie dziwię się że jest tylu frustratów na braciasamcy, jak mieli okazję spotkać kogoś takiego jak Ty. Ale Ty przecież nic złego mu nie robiłaś, on sam chciał. Jeszcze w pierwszym poście jako tako to brzmiało, ale w ostatnim pokazałaś co jesteś warta. W ogóle mam wątpliwości czy jakimś trolem nie jesteś, bo masakra jakaś, jak ktoś może być tak wyrachowanym. Jak Ty to sobie teraz wyobrażasz, że on teraz będzie miał jakieś nadzieje co do Ciebie, że może by coś jednak? Bardzo dobrze chłop robi że się nie odzywa.
Ale takie laski jak Ty w ten sposób raczej nie myślą, bo to takie nie życiowe. Ty szukasz po prostu kolejnego jelenia. Przecież on napewno w Tobie się zakochał i wystarczy że palcem kiwniesz i przyjedzie do Ciebie.
Mam nadzieję że koleś wszystkie laski tak bajeruje jak Ciebie.

P.s.

Z góry przepraszam Moderację (autorkę nie) za osobiste wycieczki, ale chyba inaczej do rozumu nie da rady przemówić.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

 x 2  x 1  x 0  x 0 


Odpowiedz
#8

Vladi1431 - Nie przemówisz mi do rozumu, śmiejąc się i nazywając trollem.. - ale dzięki za odzew.  Smile

Leorth - Dobranoc i dzień dobry ;-)

Napisałam prawdę, po co mam ukrywać, że nim trochę manipulowałam skoro chcę, żeby mi ktoś pomógł to ogarnąć.
On nie jest osobą biedną i poszkodowaną przeze mnie- przecież My nie wiemy co On robił, kiedy go u mnie nie było, może tak samo jezdził gdzie indziej i bajerował, nie pomyślałeś o tym? .  Witam

Wybacz ale, nie zgadzam się z osądem, że to ja jestem złą stroną. 
Nie szukam jelenia, tylko szukam jego atencji. Wcześniej byłam w związku i nie miałam chwili, żeby się chociaż nad nim zastanowić dogłębnie, traktowałam to na dystans, bo byłam wtedy z kimś innym i próbowałam jeszcze ostatecznie naprawić związek.
Mam prawo być sfrustrowana, bo liczyłam na to, że jeden mój sygnał wystarczy skoro tak mu zależało. 
Ale jak pisałam wyżej -tylko się ośmieszyłam.

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#9

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2020, 12:12 PM przez vlad1431.)

Jeżeli ja źle rozumiem, to się nie ośmieszyłaś. To zależy czy szukałaś/potrzebowałaś atencji czy obecnie też jej potrzebujesz. Nie chce stawać w obronie kolesia, o którym niewiele wiem. Tylko za dużo słyszałem historii o kolesiach, którzy starali się x czasu i mieli nadzieje. Takie zachowanie jest też beznadziejne. Twoje podejście jest żenujące, jeżeli jesteś sfrustrowana i czekasz na jego ruch. Nie ogarniam tej kuwety, tak jak ten kot. Ale nie mój cyrk, nie moje małpy. I na czym mu niby miało zależeć? Po co Ci ta atencja, takie darmowe paliwko przez 3 lata? Rozumiem że tak dla sportu nim manipulowałaś. Mogę kogoś bajerować, ale muszę mieć z tego jakieś wymierne korzyści. Chyba że dalej uważasz że on nie kuma i za mało się stara, a może kiedyś się doczeka.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

 x 1  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#10

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2020, 13:18 PM przez Fibraszka. Powód edycji: edit. )

Jak na czym mu miało zależeć ?, skoro przyjezdzał tyle czasu/ pisał/dzwonił, to chyba na mnie ? Huh.

Wtedy tej atencjii nie potrzebowałam !!, ale ją miałam, skoro sam ją proponował to miło i tyle, ale nic wiecej się nie działo Smile 

Natomiast teraz chętnie bym do tego wróciła, ale On się nie odzywa, pierwszy raz do niego napisałam, Chyba więcej już nie napiszę, bo sie skompromitowałam Sad Cry

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#11

Pewnie stwierdził że to nie przedszkole, bo już dawno z tego wyrósł😀.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

 x 0  x 1  x 0  x 0 


Odpowiedz
#12

Brr, jak widzę takie manipulantki i atencjuszki to nie wiem czy bardziej się śmiać, czy płakać xD
Leorth napisał 09-09-2020, 21:34 PM:
Bardzo ładna odpowiedź. Taka wartościowa.

 x 0  x 2  x 0  x 0 


"Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno."
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Theme © iAndrew 2020 - Forum software by © MyBB