Witaj gościu, dołącz do nas! Dołącz   Zaloguj się
Poruszane często, ale dajcie się wyżalić-Erekcja
#1

Witam Panowie. Mam 26lat. Napotkał mnie problem, który większość społeczeństwa przypisuje mężczyznom 45+. Mam problemy z erekcją.

Zaznaczę na wstępie- tak, wiem, że tego typu problemy są tutaj poruszane niezwykle często. Z lwią częścią się zapoznałem, ale noszę się z napisaniem tego postu od dłuższego czasu i po prostu muszę to zrobić. Porady, przekierowania, sugestie i wszystko inne mile widziane. Ale po prostu muszę się wyżalić. Nie robiłem chyba tego nigdy Smile

Problem zaczął się mw. w pierwszej połowie 2019 roku. Roku, który dla mnie w kończącej się za półtora miesiąca dekadzie był jednym z lepszych. Zmieniłem wtedy swój image, poczyniłem mnóstwo zmian w zaroście, fryzurze, poniekąd też sylwetce, ubiorze itp. Zacząłem też mieć wtedy większe powodzenie wśród kobiet. Dotąd miałem umiarkowane, ale seksualne życie było udane. Teraz otworzyła się furtka do lepszych seksualnych partnerek, które same zaczęły się do mnie dobijać. Jednocześnie odnowiłem kontakty ze starymi znajomymi, właściwie codziennie gdzieś byłem. Ciągłe aktywne rozrywki, gra w klubie piłkarskim, paintballe, kąpiele, spotkania - słowem w domu tylko spałem. Ale już wtedy nie miałem ochoty na seks. Podobały mi się panie jak zawsze, ale już nie fantazjowałem tak obficie, nie wyobrażałem sobie jakby to było z nią albo nią, członek się dzwigał sporadycznie, bardzo rzadko się masturbowałem. Humor miałem bardzo dobry i tamten rok był dla mnie świetny. Zakochałem się (drugi raz w życiu) w marzeniu moim cichym. Z wzajemnością. Ale seksu było mało, podniecenie wielkie, ale jakoś mi się nie chciało. Wypisuje to wszystko żeby wskazać, że nie buło problemów z aktywnością, nastrojem w domu czy w pracy, nudy ani nic innego. A libido i erekcja słaba.

Jak to wyglądało do tamtego czasu? Libidem do 24rż. mógłbym się podzielić z dziesięcioma facetami. Miałem wyuzdane myśli, fantazjowałem o fetyszach, wprowadzałem je do życia. Partnerki szalały ze mną. Erekcja była kapitalna. Żołądź zawsze była wypełniona krwią na maksa. Byłem "twardy". Mimo niespecjalnie okazałych rozmiarów (15,5cm dlugości i średnia krajowa obwodu) partnerki były doprowadzane do orgazmów. Sam mogłem dojść kilkukrotnie w ciągu dnia.

Życie do tego okresu poza tym było bardzo przeciętne. w 2015 roku mając lat 21 zachorowałem na depresję.
Znacie jej objawy? Przekłada się również na życie seksualne, ale nie u mnie. Byłem takim seksualnym ogrem, że ze wszystkich objawów depresji ominęły mnie te dotyczące erekcji i popędu. Ale to może następstwo z rezygnacji z farmakologii.

Poznając w 2019 miłość myślałem, że w końcu poznam co to seks z uczucia. Poznałem, owszem. To piękne. Piękne, ale rzadkie... Gdy wiem, że długo nie było i mogę dać rady, wspomagam się sildenafilem 25 lub 50. Możemy się nie bzykać nawet trzy tygodnie, generalnie jest seks raz, dwa na dwa tygodnie. Dziewczyna ma wysokie libido, doprowadzam ją oralnie, ale to nie to co seks dla niej. Następstaw znacie- jest załamana, szuka przyczyny, ma humory, chce częściej itp. Poza tym inne aspekty związku niestety również legły i bardzo możliwe, że się z nia rozstanę.

Ale problem będzie dalej, a ja chce żyć dalej pełnią życia, bo dysfunkcje seksualne są dla mnie niemal na równi z innymi aspektami życia.

Aktualnie jest źle w moim życiu. Praca, dziewczyna, perspektywy, probelmy zobowiązania itp. Nie piję dużo, papierosów nie palę os kilku lat(Zdarza się może papieros na dwa msc.). Kiedyś piłem, paliłem papierosy i soradycznie trawkę, jadłem fast food, ćwiczyłem kulturystykę i miałem 118kg na 186cm. A ruchać szło. Teraz wolny od nałogów, a ruchać nie idzie...

Jest teraz źle, ale dlatego ten mój wywód. Że mimo nieszczęść w życiu miałem wysokie libido i pełną erekcję. A gdy w życiu zaczęło być pięknie, to erekcja i libido zawiodły.

Hmmm to tyle moi drodzy. Poniżej nurtujące mnie pytania. Myślę, że ktoś przeczytał to z góry i przeczyta to z dołu.


Jakie badania mogę wykonać, by mieć kompleksową odpowiedź o źródło moich problemów (brak erekcji i spadek libido)?
Zauważyłem następujące objawy:
-zanik erekcji porannych (albo bardzo słabe)
- brak erekcji wywołanej bodźcami wzrokowymi
- słaba erekcja trakcie próby kontaktu seksualnego
- słaba erekcja przy stosunku oralnym
- w trakcie masturbacji często brak erekcji i wytrysk przy miękkim prąciu lub erekcja znacznie słabsza i łatwo opadająca
- osłabione odczucia przy orgazmie
- spadek libido i brak podniecenia przy zbliżeniu z partnerką (występuje, ale znacznie słabiej)

Przez pandemię miałem mnóstwo przełożonych terminów do urologa. Ten aktualny znów mi nie pasuje, więc pójdę prywatnie. Ale może za przedtem pojadę oddać krew i zrobię sobie jakąś część badań np. hormonalnych.
Jadę jutro z rana, ponieważ i tak pobieram krew do badań z pracy więc chcę wszystko za jednym zamachem.

Pozdrawiam.

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Theme © iAndrew 2020 - Forum software by © MyBB