Witaj gościu, dołącz do nas! Dołącz   Zaloguj się
Szacunek w związku
#1

Jestem ciekawa, jak to wygląda u Was lub jak to widzicie? Czym jest szacunek w związku i wobec partnera, a co nim nie jest? Czy te granice są sztywne, czy płynne?

 x 0  x 0  x 0  x 0 


"Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno."
Odpowiedz
#2

Mało treściwe pytanie, szacunek to dla mnie bardzo szerokie pojęcie od savoir vivre po szanuj bliźniego swego jak siebie samego. Bardziej bym to kojarzył z taktownym zachowaniem, bo jak można być z kimś i nie szanować. Druga sprawa to że to dosyć względne pojęcie, bo ktoś może wziąć pierdzenie czy plucie na asfalt za brak szacunku a drugi weźmie to za luźne zachowanie, czyli że mogę się przy swojej żonie czuć luźno, bo wiem że nie zawsze jest to taktowne, ale nigdy nie spotkałem się że to brak szacunku. Przyziemne skojarzenia, wiem że może myślisz o czymś bardziej wyniosłym, ale albo tego szacunku nauczysz się od rodziców albo bez tego umrzesz.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#3

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-07-2019, 13:03 PM przez salata.)

Szczunek jak poprzedni rozmówca pisał (hi vlad1431 ) to pojęcie wybitnie szerokie. Co dla jednego jest nieakceptowalne, dla drugiego jest w pełni normalne. Problemów nie powinno być, jeżeli w związek wejdziemy nie zakładając z góry, że partner zna nasze oczekiwania jeżeli nie były wcześniej zakomunikowane. Błędy popełniane wyjątkowo często w szczenięcych latach.

Chodzi również o poszanowanie granic. Są po prostu rzeczy, których się nie toleruje osobiście i to definiuje kim jesteśmy w związku. Podobnie to poczucia własnej wartości. Im jesteśmy bardziej jej świadomi i szanujemy kim jesteśmy, wtedy druga osoba będzie respektowała dane wartości. Prawda jest taka, że partner o wyższym poczuciu własnej wartości prowadzi narrarcje w relacji między dwoma osobami. Jeden z partnerów, ten któremu zależy bardziej, idzie na większy kompromis. Niestety osoby o niskim lub zerowym poczuciu własnej wartości, wchodzą w związek tylko i wyłącznie na zasadach partnera i z czasem czują się pokrzywdzone. Rozwijają się u nich mechanizmy obronne takie jak zazdrość czy zaborczość. Poczucie niskiej samooceny jest niejako prekursorem odbierania zachowania drugiej osoby jako braku szacunku, kiedy on od początku nie miał pojecia o wymaganiach drugiej osoby w związku.  

Szacunek u partnera można stracić zarowno poprzez destrukcyjne zachowania, sabotujace związek,  jak i określaniem siebie poprzez partnera i oczekiwanie, ze on bedzie spełniał oczekiwania drugiej osoby. Nie posiadanie swojej przestrzeni i życia może budować u takiego osobnika urazę, która ze względu na nieumiejetność zaspokojenia włanych potrzeb i zapewnienia sobie samemu radości życia, obarcza winą drugą osobę. Buduje to negatywne napięcia i powoduje, że żadna ze stron może nie być w stanie, po przekroczeniu pewnej granicy, cieszyć się z bycia razem. Związek taki pędzi po równi w dół i wtedy lepiej z niego wyskoczyć,  stopując ten pęd, niż razem się rozpierdolić o ścianę.

Osobiście dla mnie esencją szacunku w związku są podstawowe rzeczy poniżej:
  • Poszanowanie wzajemnych granic, 
  • Kultura osobista w stosunku do siebie na wzajem, 
  • Respektowanie potrzeb partnera, 
  • Komunikacja i zaufanie, 
  • Pozytywne wsparcie w sytuacjach kryzysowych i przyjście z pomocą kiedy partnerowi się potknie, bo w związku upada się razem nie osobno

Może byś Harbinger trochę więcej od siebie napisała. Trochę niekulturalnie tak zadając taki temat nic od siebie nie dając.

 x 0  x 0  x 0  x 0 


pozdrawiam / mvg / mvh
Salata
Odpowiedz
#4

(16-07-2019, 01:27 AM)vlad1431 napisał(a): "Przyziemne skojarzenia, wiem że może myślisz o czymś bardziej wyniosłym, ale albo tego szacunku nauczysz się od rodziców albo bez tego umrzesz."

vlad1431 O niczym konkretnym nie myślałam. Mam prawie 33 lata, od 11 nie mieszkam z rodzicami i niczego mnie już nie nauczą xD Nie mam zamiaru niczego się uczyć w tej kwestii, skąd ten pomysł?

"Może byś Harbinger trochę więcej od siebie napisała. Trochę niekulturalnie tak zadając taki temat nic od siebie nie dając."

salata Taki, to znaczy, jaki? Bo dla mnie temat, jak każdy inny. Niekulturalnie? LOL Post jest zawarty w ten sposób, by każdy mógł wyrazić się tak, jak to widzi. Niczego szczególnego nie miałam na myśli.

 x 0  x 0  x 0  x 0 


"Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno."
Odpowiedz
#5

To może wyrazisz sama co znaczy szacunek w związku dla ciebie?

 x 0  x 0  x 0  x 0 


pozdrawiam / mvg / mvh
Salata
Odpowiedz
#6

(16-07-2019, 01:27 AM)vlad1431 napisał(a): "Przyziemne skojarzenia, wiem że może myślisz o czymś bardziej wyniosłym, ale albo tego szacunku nauczysz się od rodziców albo bez tego umrzesz."

vlad1431 O niczym konkretnym nie myślałam. Mam prawie 33 lata, od 11 nie mieszkam z rodzicami i niczego mnie już nie nauczą xD Nie mam zamiaru niczego się uczyć w tej kwestii, skąd ten pomysł?

"Może byś Harbinger trochę więcej od siebie napisała. Trochę niekulturalnie tak zadając taki temat nic od siebie nie dając."

salata Taki, to znaczy, jaki? Bo dla mnie temat, jak każdy inny. Niekulturalnie? LOL Post jest zawarty w ten sposób, by każdy mógł wyrazić się tak, jak to widzi. Niczego szczególnego nie miałam na myśli.
[/quote]
To nie był pomysł, napisałem ogólnie, że wartości takie jak szacunek raczej ciężko nabyć bez dobrego wzoru, chociaż napewno są wyjątki. Myślę że świadczy to o kulturze osobistej i inteligencji, ale jak salata napisał może też być w drugą stronę, że osobnik o niskim poczuciu wartości nie będzie miał szacunku, bo nie szanuje siebie.

Kolega z branży powiedział kiedyś jedną bardzo ważną rzecz:
- nie żądaj szacunku od klienta jeżeli sam się nie szanujesz.

To doskonale można też zastosować w życiu codziennym w różnego rodzaju relacjach, np póki jeszcze nie jest określone co i jak.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

 x 0  x 0  x 0  x 0 


Odpowiedz
#7

vlad1431 A to racja, że trzeba mieć odpowiednie wzorce, by wiedzieć czym jest szacunek, choć tak, jak wspomniałeś, nie zawsze tak jest. Znam ludzi, którzy mieli bardzo nieciekawe domy, trąciło nawet patologią, a dzięki swojemu charakterowi i podejściu, nie powielają tego, w czym zostały wychowane.

 x 0  x 0  x 0  x 0 


"Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno."
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Theme © iAndrew 2016 - Forum software by © MyBB