Kholin Dokładnie to samo co feminizm, tylko w drugą stronę. Tylko czekać aż politycznie będzie jeszcze bardziej dotowane 🙂
Obie ideologie jako narzędzia skłócania społeczeństw.
Ależ oczywiście, że będzie politycznie wykorzystywane. Feminizm to największy psy-op naszych dziejów. Redpill jest na niego swego rodzaju odpowiedzią ale ekstremum, które tak naprawdę jest porównywalne z radykalnym feminizmem - jest Blackpill.
Polecam przesłuchać genezę powstania i ukierunkowania tego wcale nie oddolnego ruchu.
Kholin Ale taki redpill już nie istnieje.
Istnieje, ludzie inteligentni nie będą korzystać z przemielonej papki dla klików od pseudo influencerów.
Kholin Też obie strony pokazują wycinki rzeczywistości, wręcz promil by tłumaczyć świat.
Kompletnie się nie zgodzę. Redpill w swojej istocie pokazuje obiektywną rzeczywistość.
To że dorabia się do tego teorie na podstawie zaobserwowanych i powtarzalnych wzorców to już inna historia.
Kholin No ale świat to nie tinder, tak samo jako życie kobiet to nie jest jakaś męczarnia i umieranie w szpitalach. Zdarza się, ale bardzo rzadko.
Co do zasady racja, świat to nie Tinder, ale Tinder w tym świecie sieje coraz większe spustorzenie. A przynajmniej siał bo na zachodzie goście się wylogowują kompletnie a kobiety coraz bardziej frustrują się tym faktem.
Kholin Kapitalizm i pijawki wszystko wypaczą.
Czekaj co? Nie wiem jak łączysz jedno z drugim, bo poza związkiem rozwoju technologicznego z faktem, że nasza ewolucja społeczna za nim kompletnie nie nadąża - to nie rozumiem co sam kapitalizm ma do tego. To co socjalistyczny Tinder był by lepszy? Cipka prawem nie towarem? Czy może fakt, że za socjalizmu większość zdobyczy technologicznych nadal była by na poziomie Korei Północnej i nie mieli byśmy czasu na takie dywagacje stojąc w niekończących się kolejkach po chleb by nie umrzeć z głodu?
Zgubiłeś mnie kompletnie
YO-l-ON Wszystkie skrajności tak mają. Feministki, redpilowcy, nacjonaliści czy skrajni lewacy. To samo w religiach.
Nadal będę się upierać przy terminologii Blackpill. To co widzimy w socialach to głównie właśnie blackpill podszywający się pod redpill.
YO-l-ON Nacjonalizm, kiedy jest zdrowy, jest troską o własne państwo. Skrajny, zaczyna być walką z innymi.
I ta formułka działała by do momentu, do którego dochodzisz do religii pokoju, fundamentalizmu religijnego oraz zakorzenionego w niej systemu politycznego zaprojektowanego i dążącego tylko i wyłącznie do jednej rzeczy - dominacji.
YO-l-ON Lewica jest potrzebna, kiedy zajmuje się sprawami społecznymi, dba o wykluczonych.
Nie mam z tym problemu. Mam problem z tym, że lewica na zachodzie tego nie robi i w dodatku żąda bym ja to finansował.
YO-l-ON efektem jest wzrost popularności skrajnej prawicy
Efektem jest wzrost sprzeciwu społecznego. Nie wdawaj się w myślenie “PRAWICA ROŚNIE W SIŁĘ”. 90% społeczeństwa jest w środku i to ten środek przechylając się w jedną lub drugą stronę daje odpór temu co odpierdalają politycy. Skoro “PRAWICA” rośnie - oznacza to jedynie wielkość sprzeciwu społecznego, a nie tego że ludzie faktycznie pragną zakazu aborcji i małżeństw dożywotnich.
Johnny Samo założenie i intencja były super - zaprzestanie obwiniania innych ludzi za własne położenie, radykalna akceptacja rzeczywistości i wzięcie za siebie pełnej odpowiedzialności.
A potem pojawiły się małki płaczki z poddasza żyjący z donejtów i piwniczaki wykopki, które zamiast zrobić coś z życiem dostały receptę na usprawiedliwienie swojego przegrywu.
Johnny Wiadomo, że ludzi, którzy są zainteresowani wzięciem za siebie odpowiedzialności jest mniejszość
To teraz zadaj sobie pytanie - DLACZEGO?
Dlaczego tak jest?
Samotne matki, wychowujące zniewieściałych chłopców w myśl lewicowych ideałów?
Feminizm DOSŁOWNIE wykreował tę sytuację i jest po OBU stronach - i przyczyny i skutku.