Anna tak samo z góry założyłeś ze Twoja od razu znajdzie właściwego kawalera.
Niczego takiego nie napisałem, nie manipuluj.
Odniosłem się wprost do Twojej sugestii, że “jak za szybko się nie sprawdzi na tej płaszczyźnie, jedyną alternatywą do uniknięcia wielokrotnego przedmiotowego potraktowania w ramach adekwatnego doboru będzie tylko samotność?”
YO-l-ON Anna tylko samotność?
Z jej urodą i charakterkiem? Watpię😉
Sugerowanie, że chodziło mi o sytuację lekkiego podejścia do seksu też jest nadużyciem.
Pisałem o tym jako o etapie poznania się przed zawarciem małżeństwa.
Więc odpowiadając na Twoje pytanie- tak, gdyby takie pytanie padło, będę radził zapoznanie się na tej płaszczyźnie zanim podpisze się stosowne dokumenty.
Tylko przypuszczam, że nikt mnie o radę ani o zdanie w tej kwestii nie będzie pytał😉
Ty ojca pytałaś? Twoja córka Ciebie nie, skoro nie wiesz jak u niej w tych kwestiach. Nie wiem skąd założenie że moja przyjdzie się do mnie radzić w takich sprawach.
Anna Choć sprawdzanie się i testowanie jest ponoć takie naturalne i nie ma w tym nic złego wasze córki tak mieć na pewno mieć nie będą.
No i znów manipulacja. Nikt nie napisał, że jego córka tak nie będzie miała.
Anna Tak jak założyłeś z góry, że moja córka współżyje, o czym ja nie wiem, bo jej nigdy o to nie zapytałam
Żeby czekać z seksem do ślubu w dzisiejszych czasach, trzeba być uszkodzonym, mieć problem z tym aspektem, albo mieć bardzo mocne przekonania religijne. Czasem jedno i drugie.
Nie przypominam sobie byś kiedykolwiek wspominała o córce w tym kontekście.
Więc zakładam że jeśli jest w długoletniej relacji, element fizyczności w niej występuje.
Co Ty, lewą nogą wstałaś żeby wracać do postów sprzed kilku dni, odpowiadać na nie kolejny raz i się o nie sadzić?